środa, 30 października 2013

nowy post? brak weny.

dziś dzień spędziłam znów w łóżku, ale jutro trzeba już zawitać do szkoły. Coraz więcej nauki, kartkówek, sprawdzianów.. zaczynam nie ogarniać.
Może w weekend wybierzemy się z Anią na zdjęcia, wiec kolejny post będzie bardziej kreatywny niż ten. 


do nastęnego. ♥

czwartek, 24 października 2013

Plastik-materiał przyszłości.



Hej tutaj znowu Anke :D



Tradycyjnie na wstępie napiszę co u mnie nowego, a wiec w sumie nic :P
Pogoda nie poprawia mojego samopoczucia + do tego codziennie mam sprawdziany, a jak nie to kartkówki, a żeby nam za dobrze się nie żyło jeszcze tradycyjne pytanko J Zamiast się uczyć na kompie sobie zamulam. Cale szczęście, że juto piątek i mam tylko 4h zawodowych ;3 no i wf, ale teoretyczny. Czaicie to TEORETYCZNY ! Zamienili nam jedna godzinę na „edukacje zdrowotną”. Lubie to !

Zostałam wrobiona w recytację wiersza… tsaa 11 listopada się zbliża. Kompromitacja przed całą szkołą






Domyślacie się o czym będzie dzisiejszy post ? Jak nie to zaraz was oświecę… Ten post nie ma na celu nikogo obrażać to po prostu moje spojrzenie na sprawę. Jak ktoś poczuje się urażony to przepraszam :*

Na Nonsensopedia znalazłam genialną definicję opisującą to o czym chcę sobie popisać :D



Tapeciara – miks dziewczyny i tapety. Uwielbia się malować całymi godzinami, a w zaawansowanym stanie w ogóle nie przestaje. Warto nadmienić, że efektów owych działań nie da się usunąć z twarzy bez dłuta i palnika.



Poziomy uzależnienia 

  • Niedoświadczona malarka – malują się z rana, jednak efekty są jeszcze marne. Niektóre dziewczyny, kiedy zaczynają stawać się tapeciarą, malują się na tyle nieumiejętnie, że w efekcie końcowym w małym stopniu przypominają człowieka. Stąd też tyle historii o pozaziemskich istotach, typu Yeti,  UFO lub Potwór z Loch Ness.
  • Wytrawna artystka – potrafią już maskować pryszcze, zmarszczki, a nawet modyfikować za pomocą fluidu swój nos. Po porannych, kilkugodzinnych zabiegach wyglądają dobrze, nawet niekiedy jakiś mężczyzna się nimi zainteresuje, jednak czar pryska z przyjściem wieczoru.
  • Arcymistrzyni pędzla – potrafi zrobić wszystko ze swoją twarzą. Raz jest Pamelą Anderson, raz Jarosławem Kaczyńskim. Stąd też chodzą niekiedy plotki o kopiach ludzkich – jest to nic innego jak przykład arcymistrzyni pędzla w akcji.


Kim dla mnie jest „tapeciara” ?
Dziewczyna, kobieta która nakłada przesadnie dużą ilość makijażu, co mi się osobiście nie podoba. Stuczność out !

Nie rozumiem dlaczego niektóre dziewczyny krzywdzą tak swoją cerę ;<


Czy się maluję? Tak, czuję się wtedy pewniej siebie i lubię to robić, ale mój „makijaż” składa się z kremu nawilżającego, kredki, tuszu, Eyelinera ... i tyle. Czasem na jakieś wyjścia maluję się "mocniej" ale naprawdę sporadycznie. Głównie podkreślam oczy, związane jest to też z okularami, ale tez z tym że lubię. Nie przejmuję się za bardzo tym, że gdzieś jest jakaś krostka czy delikatnie się świece. Każdy ma wady! Jasne że jest to mega denerwujące kiedy na nosie, brodzie czy w innym miejscu zrobi się syfek. Wolę sobie czas zaoszczędzić i pospać dłużej niż męczyć się nad make-up’em godzinę z efektem maski na twarzy. No ludzie to wygląda mega nienaturalnie… i jeszcze to co chcemy zakryć, te niedoskonałości często jeszcze bardziej widać.


Jeżdżę autobusami i często słyszę rozmowy lasek w wieku ok.13-14 lat typu „ Kupiałam sobie wczoraj bazę silikonową pod podkład i jest mega zajebista”, „O nie jak dzisiaj nie kupię podkładu jutro się w szkole nie pokaże”, „Laski o nie deszcz pada rozmaże się” Wiecie o co mi chodzi xD  Mam z tego zawszę mega bekę :D Trudno to tu opisać, ale sposób mówienia i gestykulacji doprowadza mnie do napadów śmiechu. Widzisz i nie grzmisz !



Nie mówię tu o dziewczynach ogólnie, że się malują. Według mnie makijaż to także jest sztuka :D i jak ktoś to potrafi robić dobrze to szacuj do niego.


Jak idziecie ulicą ile mijacie dziewczyn typu właśnie „Barbie”, „tapeta”, „plastik”? (Przepraszam za określenia).


Nie chcę wiedzieć jak cera młodych dziewczyn będzie wyglądać za kilka lat… ich wybór :)

Ja tutaj z nudów sobie popisałam, głowa mnie zaczęła boleć i trochę moja wypowiedz może być nieskładna <Lol>


KOMUNIKAT

Dziewczyny jesteście piękne z makijażem i bez niego. Nie „ulepszajcie” się na siłę bo to często ma odwrotne skutki. Ważne jest to jak wy się czujecie !

Nie chcesz i nie lubisz się malować nie rób tego tylko dlatego, że taka jest presja środowiska. Lubisz to robić, lepiej się czujesz, sprawia ci to przyjemność.. proszę bardzo ale pamiętajcie o umiarze. Bo człowiek łatwo popada w skrajnośći.



LALKĄ BARBIE MÓWIĘ NIE ! , a ty? xD 
hahahahhahahhahah, a teraz tak na poważnie jakie jest wasze zdanie na ten temat ?:) 


PS. Dedykacja dla Patrycji. Jej hasła na lodowisku natchnęły mnie do napisania postu o tej tematyce. "ona ma więcej tapety na ryju niż ja mam w pokoju. !"

I dziękuję Karo za pomysł na logo ! Jesteś chodzącą kreatywnością :*








czwartek, 17 października 2013

smiley.

cześć!


Mój smiley, jak? gdzie? za ile? czy bolało? to najczęstsze pytania jakie słyszę na ten temat. Dla niektórych to może być nienormalne, ktoś pomyśli że jestem głupia i nieodpowiedzialna, ale kolczyk zrobiłam sobie sama, jedynie przy pomocy koleżanki która trzymała mi wargę bym mogła swobodnie wbić igłę. Chciałam go zrobić u piercera, ale pan powiedział że w tym miejscu nie robi, a byłam tak zdesperowana że no. Igła z wenflonem + kolczyk, zwykły ja zapłaciłam 12 zł, więc zaoszczędziłam około 80 zł. Czy bolało? mnie nie, było to lekkie ukłucie, krew też nie poleciała, a myślałam że bedzię strasznie. ;P Kolczyk goił mi się naprawdę krótko, co mnie zaskoczyło.. około 1,5 tyg, przemywałam miejsce przebicia rivanolem i czasem spirytusem i tyle, mi się ładnie zagoiło, nie bolało, nie spuchło. mam go już jakieś 2 miesiące i jestem zadowolona, nie przeszkadza mi kompletnie w niczym. ;)aaaa dzisiaj była taka sytuacja że idę sobie do dentysty i się pytam Pana czy mam to zdjąć czy nie a on żebym lepiej zdjęła xd nie wiem w czym by mu to przeszkadzało ale no.. a tutaj kilka moich zdjęć:





                                           no to tyle na dzisiaj, do znów. ♥

ObrazkowySpam #Tattoo

Siema siema :d

Kolejne dni szkoły mijają...
Jakoś szybko ten czas leci.

Pobudka, na autobus, szkoła, znów autobusem, dom, lekcje, nauka, troszkę czasu dla siebie i jakoś dzień za dniem mijaaa :)
Z jednej strony fajnie, a z drugim przeraża mnie jak szybko czas ucieka ;o 

Nie wiem kompletnie co pisać... Dlatego stworzyłam "ObrazkowySpam" Dzisiaj jak w tytule Tatuaże :D 




Kocham uwielbiam <3 
Duże, małe, kolorowe, czarne :D wszyyyyystkie ;3 ale wszystko z UMIAREM :) Niestety niektórzy przesadzają. Marzy mi się tatuaż już od dłuższego czasu ;3 Niestety mama jest przeciwko więc do 18-naski sobie muszę poczekać ;) Nie będę już was zanudzać, więc...





























Taka gwiazdka mi się marzy :3 Tylko troszkę mniejsza :D

Dougie <3



Podobają się Wam posty tego typu ?:)
Czekam na opinie w komentarzach :D
Miłego:D/Anke

niedziela, 13 października 2013

Zmiany, zmiany, zmiany...

Na poprawę humoru :D (klik)

Szkoła mnie załamuje. Uczę się. Poprawa staram się coś wbić do tej głowy, ale to jest i tak później na lekcjach jedna wielka improwizacja. Za dużo materiału, a nie mam żadnej motywacji do nauki. Muszę zacząć się uczyć systematycznie bo to jest jedna wielka masakra. Ratują mnie tylko przedmioty zawodowe <3 Tymczasem próbuje coś przyswoić do kartkówki z biologi. Genetyka </3

Ania ostatnio dużo myślała. Nad pewnymi zmianami...
Wybrała się do fryzjera i.... grzyweczka jest :D 
 Gęsta, prosta, ciężka grzywa <3

Po lewej zdjęcie 2012 roku :) Pół roku zapuszczałam grzywkę, żeby znów do niej wrócić. Geniusz :D 
Teraz ta grzywka w odróżnieniu do poprzedniego cięcia jest krótsza ze względu na okulary :)






 Zdjęcia autorstwa Martyny :3

Przeżycia kolejnego tygodnia :D / Anke

środa, 9 października 2013

cześć. ;)

tu znowu ja. ;)
jest dopiero środa, a ja mam już dość szkoły..dziś chociaż miałam na 9:30 to sobie zaspałam, śpioch -,- ale jestem z siebie dumna, przepisałam calutki zeszyt z polskiego, a no trochę tego było. Teraz sobie wmawiam że mając ładny zeszyt będzie mi się chciało z niego uczyć xd 
Dzisiaj po szkole posiedziałam z Karusią na rynku, potem poszłam z Gabi na zdj, wiec w domu byłam dopiero przed 17 ;x masakra!




     od dziś to czarno-białe uważam to zdjęcie za najsłodsze na świecie. ♥







niedziela, 6 października 2013

Jutro znów poniedziałek...

Siema, siema :D

Tak jak Fredzia obiecała, jestem ! :D
Moim nowym hobby jest narzekanie.Jutro poniedziałek, potem wtorek... Najgorsze dwa dni w tygodniu. Jak te dwa dni przeżyje to z górki do piątku :D Jest za zimno ;c Czekam na taką prawdziwą ciepłą, złotą  jesień ! ;3
Wczorajszy dzień będę miło wspominać. Lodowisko z przyjaciółkami. Jak zwykle dużo śmiechu i zabawy. Kocham takie dni <3
Łapcie zdjęcia :D


 






 
Aparat w telefonie </3


Bluza- allegro
Spodnie- H&M
Glany- Steel




Także życzę wszystkim przeżycia kolejnego tygodnia :D

Anke pozdrawia :D


sobota, 5 października 2013

kolejna porcja zdjec.

Cześć, dzisiaj kolejna porcja zdjęć. :)

Tym razem wybrałam się z przyjaciółką na spontaniczne zdjęcia, nie wiedziałyśmy gdzie iść, w końcu poszłyśmy na stary kort tenisowy moich dziadków. Według mnie zdjęcia wyszły jak najbardziej spoko. Zaczyna się już jesień, liście spadają, zdjęcia jesienią są takie klimatyczne. Czekamy na jesień!


Łapcie:







                                                         zdjęcia z ręki Pam. ♥

czapka- cropp
sweterek- h&m
spódniczka- new look
buty- butik


aa i Ania obiecała że dziś, ewentualnie jutro coś doda. 

                                                           miłego popołudnia. ;*