niedziela, 13 października 2013

Zmiany, zmiany, zmiany...

Na poprawę humoru :D (klik)

Szkoła mnie załamuje. Uczę się. Poprawa staram się coś wbić do tej głowy, ale to jest i tak później na lekcjach jedna wielka improwizacja. Za dużo materiału, a nie mam żadnej motywacji do nauki. Muszę zacząć się uczyć systematycznie bo to jest jedna wielka masakra. Ratują mnie tylko przedmioty zawodowe <3 Tymczasem próbuje coś przyswoić do kartkówki z biologi. Genetyka </3

Ania ostatnio dużo myślała. Nad pewnymi zmianami...
Wybrała się do fryzjera i.... grzyweczka jest :D 
 Gęsta, prosta, ciężka grzywa <3

Po lewej zdjęcie 2012 roku :) Pół roku zapuszczałam grzywkę, żeby znów do niej wrócić. Geniusz :D 
Teraz ta grzywka w odróżnieniu do poprzedniego cięcia jest krótsza ze względu na okulary :)






 Zdjęcia autorstwa Martyny :3

Przeżycia kolejnego tygodnia :D / Anke

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz