czwartek, 3 lipca 2014

Leniwe wakacje

Hej! Przychodzę do was dzisiaj z postem żeby nadrobić moje zaległości za które bardzo przepraszam :c
Pierwszy tydzień wakacji mija, a nic pożytecznego dla społeczeństwa nie zrobiłam. Lenie się, spędzam czas z przyjaciółmi, z chłopakiem. Praca, praca,praca tak jej dużo, że jej aż nie ma :c Przez kilka dni jeszcze podczas roku szkolnego pracowałam jako barmanka, ale niestety szefowa nie zaliczała siędo przyjemnych ludzi i miała małe problemy z wynagradzaniem pracowników. Zauważyłam, że im więcej człowiek ma pieniędzy tym bardziej jest wredny, skąpy, nieomylny i zamknięty dla otaczającego go świata. Co zrobisz nic nie zrobisz. Głowa do góry i przed siebie :)
Z racji tego, że dzisiaj piątek tydzień się kończy. Weekend upłynie mi pod znakiem wakacyjnej zabawy, nareszcie coś się dzieje! :D W sobotę czyli jutro wybieram się ze znajomymi na Mini Reggae Fest, a w niedziele rano z Fredzią jedziemy na wystawę psów. Wieczorkiem zaś ognisko nad rzeką. Już czuje, że będę cała pogryziona, komary mnie kochają <3

Wczoraj z Martyna wybrałyśmy się na małe zakupy, jakoś szału nie było. Głownie polowałyśmy na empik i te wszystkie promocje, ale cóż wyszło jak wyszło :P
Na koniec szybki strój dnia. Na sobie miałam bluzkę z wyciętymi rękawkami i dekoltem pod którą miałam różowy top. Jeansowe spodenki z wysokim stanem to jeden z moich ulubieńców tego lata. I moja nowa miłość, Vans w kolorze błękitnym. Ładnie, prosto,sportowo i na luzie :)











Do znów :*/ Anke